Ostatnio komentowane
-
Bardzo logicznie powiedzial, zastanawial sie pewnie jak ja polknela :)
-
Niezły film się zapowiada! Kiedy wchodzi na ekrany?
-
No co z niej za matka, przeciez wiadomo, że faceta nie zostawia się samego z dziećmi :D
-
jeśli będzie w połowie tak utalentowany, to nie widzę problemu :)
-
to jego "ijo ijo"
- 0
- 0
- 9
- 1
- 2
- 0
- 0
- 0
- 8
- 5
Czy pozwalacie dzieciom jeść niezdrowe jedzenie?
JAk w tytule, ciekawi mnie czy pozwalacie jeść dzieciom frytki, chipsy, hamburgery i inne śmiecie? Na początku chciałam zaznaczyć, że nie twierdzę, że to dobrze lub źle, ale ja osobiście nie pozwalam swoim dziewczynkom jeść chipsów, nie daję gazowanych napojów, nie zapycham czekoladą i ciastkami.
Szlag mnie trafia gdy „dobra ciocia” w piaskownicy częstuje ciastkami lub chipsami moje dzieci bez pytania się najpierw mnie o zdanie. Zawsze protestuje i mówię że moje dzieci tego nie jedzą. Ostatnio usłyszałam komentarz w stylu „biedne dzieci, nie wolno im jeść słodyczy”. Zagotowało się we mnie ale nic nie powiedziałam. Dbam o dzieci i ich diete, zresztą sami też nie jemy takiego jedzenia. Zawsze gdy wychodzimy na dłużej zabieram ze sobą kanapki i owoce, bo wole to niż wątpliwej jakości hamburgery. Oczywiście czasami dzieciaki dostają słodycze, ale jest to np. dobrej jakości czekolada lub domowe ciasto, a nie jakiś syf naszpikowany cukrem i chemią. No i ilości też są rozsądne.
Tak jak napisałam na początku, nie uważam, że jeśli ktoś daje dziecku słodycze lub chipsy robi źle, po prostu ciekawa jestem jak to wygląda w innych rodzinach.
Odpowiedzi (6)
-
Ja swojemu pozwalam, ale w ilościach umiarkowanych. Nie widzę nic złego w tym, że raz na jakiś czas dostanie chipsa. Ciastka je częsciej, ale te specjalne dla dzieci. - wiecej
komentarze
-
- a nie maja takich od pierwszego dnia? nie chce zeby moja pociecha miala gorszy start...
-
- brzmi trochę jak z dzieciomowy, chyba podziekuję
-
- Nie. Sprawdź w pierwszym lepszym spożywczym. Np. Miśkopty są już od 9 mies.
14/05/2010
13:02 -
-
piszesz, że nie mówisz o nich źle a wkładasz je do jednego wora ze śmieciami.
my się staramy trzymać wszystko w balansie, jakoś specjalnie nie mam nic przeciwko frytkom, byle w umiarze
pozrawiam - wiecej14/05/2010
13:35 -
nasz Szymek od malego nie dostawal tego typu jedzenia. zamiast tego dostawal swieze/suszone owoce, marchewke do chrupania, humus.
I w sumie podzialalo, on teraz sam do mnie przychodzi i mowi ze chce np. jablko. Wiem, owoce tez zawieraja duzo cukru, ale przynajmniej troche witamin wylapie przy okazji.
naprawde radze wszystkim aby tworzyli jak najzdrowsze nawyki u swoich dzieci. Co do fastfoodow, to nie wiem po co mam mu to podawac. Sam takich rzeczy nie jem i mam sie raczej dobrze. - wiecej14/05/2010
14:10 -
kowal- 0
- 0
- 4
- 1
- 1
- 1
- 0
- 0
- 4
- 3
My pozwalamy, ale w ograniczonych ilościach. Zresztą dosyć trudno jest nad tym zapanować gdy dziecko chodzi do szkoły i odwiedza kolegów. Co zrobisz jak dostanie zaproszenie na urodziny w McDonaldzie, albo po prostu na urodziny organizowane w domu? Chipsy i słodycze na pewno się pojawią. Nie puścisz? - wiecej
komentarze
-
- Nie wiem jeszcze, na szczęście jak dotąd urodzin w Macu nie było. Nie widzę nic złego w tym, że dbam o zdrowie swoich dzieci. Niektórzy nie jedzą mięsa a inni fast foodów.
17/05/2010
14:09 -
My pozwalamy jeść słodycze (z wyjątkiem landrynek i lizaków), czipsy sporadycznie. Hamburgerami Oskar się nie interesuje, trochę z niego niejadek, a to przecież buła z mięsem. Ale jak kiedyś wyrazi chęć to dam. Trzeba korzystać z okazji jak ma ochotę i nie trzeba wmuszać. - wiecej
24/05/2010
22:57 -
manna- 0
- 0
- 9
- 1
- 3
- 1
- 0
- 0
- 9
- 4
Ja pozwalam, byle nie za często. - wiecej
7/12/2010
22:30